Przejdź do treści

Wesołe jest życie staruszka?

Sta­rość nie ra­dość. Można to spraw­dzić oso­bi­ście dzięki wy­na­laz­kowi na­ukowców z AgeLab MIT (Mas­sa­chu­setts In­sti­tute of Tech­no­logy). W ra­mach pro­jektu AGNES (Age Gain Now Em­pathy System), stwo­rzyli oni kom­bi­nezon, po za­ło­żeniu któ­rego, każdy może po­czuć się jak sta­ru­szek i prze­konać się ile wy­siłku trzeba włożyć w proste co­dzienne czynności.

Gdy je­steśmy młodzi i zdrowi, trudno jest nam zro­zu­mieć ludzi w po­de­szłym wieku. Dzięki kom­bi­ne­zowi z AgeLab MIT można na wła­snej skórze po­czuć fi­zyczne do­le­gli­wości z ja­kimi na co dzień bo­ry­kają się nasi dziad­kowie po 70-​tce.

Kom­bi­nezon sy­mu­luje m.in. do­le­gli­wości krę­go­słupa, sztyw­ność mięśni, słabą ko­or­dy­nację, pro­blemy ze słu­chem i wzro­kiem. Aby oddać sztyw­ność stawów i zmę­czenie mięśni, za­sto­so­wano spe­cjalne unie­ru­cha­mia­jące szelki, paski za­in­sta­lo­wane w oko­licy nóg spo­wal­niają cho­dzenie, a mo­co­wania przy hełmie wy­mu­szają przy­gar­bienie. Ręce – rę­ka­wice upo­śle­dzają zmysł do­tyku, siłę nad­garstka i jego mo­bil­ność. Spe­cjalne żółte oku­lary wy­wo­łują wra­żenie męt­nienia wzroku i żółk­nienia oczu, przez co trudno od­czytać małą czcionkę, po­ja­wiają się pro­blemy z do­strze­ga­niem kon­trastu i wi­dze­niem w słabym oświe­tleniu. Za­tyczki do uszu zaś upo­śle­dzają słuch.

Kom­bi­nezon AGNES zo­stał prze­te­sto­wany na wielu oso­bach – stu­den­tach, pro­du­cen­tach, pro­jek­tan­tach, in­ży­nie­rach, mar­ke­tin­gow­cach, ar­chi­tek­tach i wielu in­nych grup od­biorców. Prze­te­sto­wano go w skrajnie róż­nych sy­tu­acjach w trans­porcie pu­blicznym, w miej­scach pracy i w śro­do­wisku do­mowym. Stu­denci m.in. zo­stali wy­słani do sklepu spo­żyw­czego na za­kupy. Na pół­kach mieli zna­leźć pro­dukty często ku­po­wane przez star­szych ludzi. Oka­zało się, oczy­wi­ście, że wy­ko­nanie za­dania spra­wiło im sporo trud­ności. Kom­bi­nezon AGNES po­maga zro­zu­mieć ba­riery, jakie po­ja­wiają się w życiu sta­rych i nie­peł­no­spraw­nych ludzi. Być może wpłynie to na na przy­sto­so­wanie nie za­wsze przy­ja­znego śro­do­wiska do po­trzeb sta­rze­ją­cego się społeczeństwa.

Powiązane materiały: