Przejdź do treści

Urządzenie do monitoringu bezdechu sennego z nagrodą

Stu­denci Po­li­tech­niki War­szaw­skiej opra­co­wali prze­no­śne urzą­dze­nie do ba­da­nia bez­de­chu sen­nego. Do­tych­czas ba­da­nia tego typu można było wy­ko­ny­wać tylko w szpi­ta­lach.

Ko­rzy­sta­nie ze sta­cjo­nar­nych urzą­dzeń jest jed­nak dro­gie i nie­wy­godne. Roz­wią­za­nie opra­co­wane przez Me­cha­tro­nics Team umoż­liwi wy­ko­ny­wa­nie tych ba­dań rów­nież w bar­dziej kom­for­to­wych wa­run­kach, bo w domu pa­cjenta. Bez­dech senny jest za­bu­rze­niem, które ob­ja­wia się okre­so­wymi za­trzy­ma­niami od­de­chu w trak­cie snu — ich liczba pod­czas jed­nej nocy może do­cho­dzić do 30.

Pro­wa­dzi to do nie­do­tle­nie­nia tka­nek (m.in. ner­wo­wej i mię­śnia ser­co­wego), wa­hań ci­śnie­nia krwi oraz wzmo­że­nia pracy serca. Osoby z tym za­bu­rze­niem od­czu­wają zmę­cze­nie i sen­ność w ciągu dnia, mają też ob­ni­żoną ener­gię ży­ciową. Bez­dech po­wi­nien być le­czony także z in­nych przy­czyn — co­raz wię­cej ba­dań do­wo­dzi, że zwięk­sza on ry­zyko wielu po­waż­nych scho­rzeń, np. cho­rób układu krą­że­nia czy cu­krzycy typu 2.

Urzą­dze­nie jest wiel­ko­ści paczki chu­s­te­czek. Po­zwala na mie­rze­nie 6 pa­ra­me­trów waż­nych przy ba­da­niach bez­de­chu sen­nego. Wy­ko­nuje EKG, sa­tu­ra­cję krwi (a więc mie­rzy, czy krew jest do­tle­niona), bada ru­chy klatki pier­sio­wej, ci­śnie­nie wy­dy­cha­nego po­wie­trza i stru­mień po­wie­trza — zwią­zany za­równo z wy­de­chem, jak i wde­chem. Poza tym, dzięki mi­kro­fo­nowi wy­kry­wane jest rów­nież chra­pa­nie.

Dane mogą być prze­sy­łane na kartę te­le­fonu, lap­top czy kartę SD. Dzięki tym in­for­ma­cjom le­karz bę­dzie mógł oce­nić, czy u da­nej osoby wy­stę­puje bez­dech senny. Urzą­dze­nie opra­co­wane przez Me­cha­tro­nics Team zdo­było 2. miej­sce w za­koń­czo­nym w tym ty­go­dniu mię­dzy­na­ro­do­wym kon­kur­sie „Te­xas In­stru­ments Ana­log De­sign Con­test 2012”. 4-oso­bowy ze­spół z Po­li­tech­niki War­szaw­skiej w na­grodę otrzy­mał 5.000 do­la­rów.

Na ra­zie go­towy jest wstępny pro­to­typ urzą­dze­nia. Za­nim wy­na­la­zek trafi na ry­nek, nie­zbędne nie­zbędne jest uzy­ska­nie wy­ma­ga­nych cer­ty­fi­ka­tów.

Powiązane materiały: