Przejdź do treści

Świńska gra

Na­wet świ­nie mogą przy­jem­nie spę­dzać czas, gra­jąc w stwo­rzoną dla nich in­te­rak­tywną grę. Żeby w nią po­grać z przy­jem­no­ścią, po­trzebni się dwaj gra­cze – praw­dziwa świ­nia i czło­wiek. Gra na­zywa się „Pig Chase” (Wy­ścig świń) i po­wstała głów­nie jako od­po­wiedź na pewną unijną dy­rek­tywę.

W myśl Dy­rek­tywy 2001/​93/​WE Ko­mi­sji Eu­ro­pej­skiej, ho­dowcy trzody chlew­nej mu­szą za­pew­nić wszyst­kim ka­te­go­riom świń stały do­stęp do ma­te­ria­łów umoż­li­wia­ją­cych im ry­cie i za­bawę. Rol­nicy wy­ko­rzy­stują do tego celu pla­sti­kowe piłki, wie­szają łań­cu­chy, opony czy worki na­peł­nione sia­nem, po­dają drewno do ob­gry­za­nia.

Ho­len­der­scy pro­gra­mi­ści z Utrecht School of the Arts (HKU) i Uni­wer­sy­tetu w Wa­ge­nin­gen po­de­szli do tego te­matu bar­dziej am­bit­nie. Wy­ko­rzy­stu­jąc apli­ka­cje mo­bilne stwo­rzyli in­te­rak­tywną grę, która cał­ko­wi­cie ab­sor­buje uwagę świ­nek.

Za­sady gry są pro­ste. W chle­wie, gdzie prze­by­wają świ­nie, na ścia­nie za­mon­to­wany jest duży do­ty­kowy wy­świe­tlacz. Na in­te­rak­tyw­nym ekra­nie po­ja­wia się duża świe­tli­sta kula, ste­ro­wana przez czło­wieka za po­mocą urzą­dze­nia elek­tro­nicz­nego, na które można ścią­gnąć apli­ka­cję. Na ekra­nie wi­dać, czy świnka śle­dzi punkt czy nie, a wszystko spra­wia wra­że­nie, jakby zwie­rzę znaj­do­wało się po dru­giej stro­nie urzą­dze­nia ste­ru­ją­cego. Gdy kula zo­sta­nie do­tknięta przez świ­nię ry­jem po­ja­wiają się in­ten­sywne efekty świetlne. Ce­lem oby­dwu gra­czy jest po­ru­sza­nie się ra­zem w har­mo­nijny spo­sób. Czło­wiek musi utrzy­my­wać kon­takt z ry­jem świni i ra­zem mu­szą prze­cho­dzić przez ko­lejne etapy, aby zdo­by­wać punkty i wy­wo­ły­wać co­raz bar­dziej im­po­nu­jące efekty świetlne. Je­żeli współ­praca ze świ­nią nie układa się naj­le­piej, kula wy­gasa i grę trzeba za­czy­nać od po­czątku. Osoba, która uzy­ska naj­lep­szy czas, au­to­ma­tycz­nie lą­duje na szczy­cie in­ter­ne­to­wego ran­kingu.

Pod­czas pro­cesu pro­jek­to­wa­nia od­kry­li­śmy coś, czego na­ukowcy i ba­da­cze do tej pory nie za­uwa­żyli — świ­nie lu­bią ba­wić się świa­tłem – stwier­dzili Ho­len­drzy — są za­fa­scy­no­wane ru­chem punk­tów świetl­nych i z za­cie­ka­wie­niem go śle­dzą.

Za­letą ta­kiej in­te­rak­tyw­nej za­bawy jest to, że wnosi tro­chę ra­do­ści w stre­su­jące ży­cie zwie­rząt ho­dow­la­nych. Mi­nu­sem na­to­miast jest fakt, że świnka, która wcze­śniej była twoim kom­pa­nem w za­ba­wie, może wy­lą­do­wać na twoim ta­le­rzu. Gra „Pig Chase” po­wstała w ra­mach pro­jektu „Ethi­cal room for ma­no­eu­vre in li­ve­stock far­ming” (Etyczne pole ma­newru w ho­dowli zwie­rząt) fi­nan­so­wa­nego przez „The Ne­ther­lands Or­ga­ni­sa­tion for Scien­ti­fic Re­se­arch” (NWO).

Powiązane materiały: