Przejdź do treści

Stary człowiek i… jeździ

Choć trudno się z tym po­go­dzić, to trzeba spoj­rzeć praw­dzie w oczy. Starsi kie­rowcy mimo chęci i za­mi­ło­wa­nia do jeż­dże­nia, nie są już tak sprawni jak kilka lat wcze­śniej. By nie mu­sieli re­zy­gno­wać z jazdy po­wstała tech­no­lo­gia, która ma im po­móc jeź­dzić bez­piecz­nie.

By nie po­zba­wiać se­nio­rów przy­jem­no­ści po­dró­żo­wa­nia na wła­snych czte­rech kół­kach, na­ukowcy z Uni­wer­sy­tetu w New­ca­stle opra­co­wali mię­dzy in­nymi pro­gram Granny-Nav. Jego za­da­niem jest opra­co­wa­nie naj­bar­dziej bez­piecz­nej trasy. Na­wi­ga­cja bę­dzie pro­wa­dzić tak, by na przy­kład zmniej­szyć ilość skrę­tów w lewo.

By opra­co­wać różne sys­temy po­ma­ga­jące kie­row­com w po­de­szłym wieku bry­tyj­scy na­ukowcy stwo­rzyli swo­iste la­bo­ra­to­rium ba­daw­cze w elek­trycz­nym sa­mo­cho­dzie. Zna­la­zły się tam różne in­no­wa­cyjne roz­wią­za­nia, jak na przy­kład nok­to­wi­zyjny oraz in­te­li­gentny sys­tem do­sto­so­wa­nia pręd­ko­ści. Pod­czas jazdy dzięki spe­cjal­nym oku­la­rom śle­dzą­cym ru­chy ga­łek ocznych ba­dana jest kon­cen­tra­cja, po­ziom stresu i na­wyki zwią­zane z pro­wa­dze­niem.

Tak przy­go­to­wa­nym sa­mo­cho­dem jeź­dziło do tej pory około 20 kie­row­ców po 80. roku ży­cia. Dri­ve­LAB po­maga nam zro­zu­mieć, co stre­suje i spra­wia trud­no­ści star­szym kie­row­com i jak mo­żemy wy­ko­rzy­stać tech­no­lo­gię, by im po­móc — wy­ja­śnia Amy Guo, kie­ru­jąca ze­spo­łem na­ukow­ców — oka­zało się na przy­kład, że w stre­fie wol­niej­szego ru­chu mieli oni pro­blemy z utrzy­ma­niem sta­łej pręd­ko­ści i byli skłonni ła­mać prze­pisy na­ra­ża­jąc się na man­daty. Ten pro­blem można roz­wią­zać dzięki od­po­wied­niemu urzą­dze­niu. 

Oka­zuje się, że se­nio­rzy chęt­nie będą ko­rzy­stać z no­wych tech­no­lo­gii, któ­rych chcą się uczyć, mimo że są prze­ko­nani, że po­wstały z my­ślą o mło­dych.

Ba­da­nia do­piero się roz­po­częły. Za­koń­czą się suk­ce­sem, je­śli sa­mo­chody se­nio­rów wy­po­sa­żone w różne sys­temy spra­wią, że będą oni się cie­szyli z bez­piecz­nej jazdy. Dzięki temu nię będą „za­mknięci” w do­mach.

Je­śli chcie­li­by­ście skon­tak­to­wać się w spra­wie tego pro­jektu z jego au­to­rami, wy­star­czy klik­nąć tu­taj.

Powiązane materiały: