Przejdź do treści

Średniowieczne bikini

Ar­che­olodzy z Uni­wer­sy­tetu w Inns­brucku, pod­czas prac na śre­dnio­wiecznym zamku Leng­berg we wschodnim Ty­rolu, zna­leźli damską bie­liznę z XV wieku. Cztery sta­niki i dwie pary majtek z lnu mogą zrobić sporo za­mie­szania w hi­storii mody, bo­wiem wła­ściwie nie różnią się wy­glądem od współ­cze­snej bielizny.

Zna­le­zisko jest za­ska­ku­jące, bo­wiem eks­perci od mody uwa­żali, że biu­sto­nosze funk­cjo­nują od końca XIX wieku, a roz­po­wszech­niły się do­piero gdy ko­biety po­zbyły się nie­wy­god­nych gor­setów. Do od­krycia bie­lizny do­szło w 2008 r., ale przed ogło­sze­niem wia­do­mości na­ukowcy chcieli prze­pro­wa­dzić da­to­wanie ra­dio­wę­glowe, aby po­twier­dzić przy­pusz­czenia co do wieku bie­lizny. Po­brano próbki włókna ze sta­ników i majtek, a ana­lizą za­jęli się spe­cja­liści z Po­li­tech­niki Fe­de­ralnej w Zurychu.

Wy­niki wska­zy­wały na XV w. W ze­szłym roku Be­atrix Nutz, pani ar­che­olog z Uni­wer­sy­tetu w Inns­brucku, która brała udział w od­kryciu, wy­gło­siła wy­kład na ten temat, ale sen­sa­cyjna wia­do­mość nie wy­do­stała się poza kręgi aka­de­mickie aż do teraz, kiedy to w Ma­ga­zynie Hi­sto­rycznym BBC ukazał się ar­tykuł pt. „Śre­dnio­wieczna bielizna”.

Nie mo­gliśmy w to uwie­rzyć – stwier­dziła Be­atrix Nutz. – z tego, co wie­dzie­liśmy nie było w XV wieku bie­lizny typu biustonosz.

Śre­dnio­wieczne źródła wspo­mi­nały je­dynie o to­reb­kach czy kie­szon­kach na piersi, ewen­tu­alnie o ko­szul­kach z to­reb­kami. Wia­domo też, że chcąc ujarzmić biust więk­szych roz­miarów, prze­wią­zy­wano go ta­śmami. Na­to­miast zna­le­zisko z zamku Leng­berg to rze­czy­wi­ście biu­sto­nosze z wy­raźnie wy­od­ręb­nio­nymi mi­secz­kami. Dwa sta­no­wiły po­łą­czenie biu­sto­nosza i krót­kiej ko­szulki. Koń­czyły się tuż pod pier­siami, ale nad mi­secz­kami do­szyto ma­te­riał za­kry­wa­jący de­kolt. Trzeci bar­dziej przy­po­minał współ­czesne biu­sto­nosze: miał sze­rokie ra­miączka i praw­do­po­dobnie za­pięcie na ple­cach, które się, nie­stety, nie za­cho­wało. Czwarty eg­zem­plarz naj­le­piej od­po­wiadał dzi­siej­szym bie­liź­nianym wzorcom. Każdą z mi­se­czek pół­gor­setu wy­ko­nano z 2 pio­nowo ze­szy­tych ka­wałków lnu. Po­niżej po lewej stronie umiesz­czono ka­wałek ma­te­riału z sze­ścioma dziur­kami (choć po prawej bra­kuje od­po­wia­da­ją­cego ele­mentu, kon­strukcja wska­zuje na moż­li­wość do­pa­so­wy­wania przez sznurowanie).

Sta­niki były de­ko­ro­wane ha­ftami i ko­ron­kami, więc można wnio­skować, że ich wła­ści­cielki uży­wały ich nie tylko do pod­trzy­mania piersi, ale rów­nież w ce­lach ero­tycz­nych. Zna­le­zione majtki także miały cał­kiem współ­czesny krój, po­dobny do po­pu­lar­nych obecnie wzorów bi­kini, z wią­za­niami na wy­so­kości kości bio­dro­wych. Fi­kuśna bie­lizna śre­dnio­wiecznej damy nie­wąt­pliwie prze­wraca do góry no­gami hi­storię mody i obala nasze wy­obra­żenie o tych cza­sach, że bie­liznę no­sili tylko mężczyźni.

Powiązane materiały: