Przejdź do treści

Magnetyzm strzykawki

Nie­któ­rym na sam wi­dok strzy­kawki z igłą cierp­nie skóra. Dla ta­kich osób na­ukowcy z MIT opra­co­wali ko­lejny ory­gi­nalny wy­na­la­zek, ja­kim jest ma­gne­tyczna strzy­kawka bez­i­głowa.

Za­strzyk wy­ko­nany przy po­mocy ta­kiej strzy­kawki jest zu­peł­nie bez­bo­le­sny, jak ugry­zie­nie ko­mara. Apa­rat stwo­rzony w ra­mach pro­jektu pro­wa­dzo­nego przez Iana Hun­tera i Ca­the­rine Ho­gan po­zwala w pełni kon­tro­lo­wać za­równo dawkę leku, jak i to jak głę­boko ma do­trzeć le­kar­stwo.

Przy­rząd działa w opar­ciu o ma­gnes, który wy­py­cha tłok strzy­kawki. Wy­py­cha go z taką siłą, że znaj­du­jące się w niej le­kar­stwo bez naj­mniej­szego pro­blemu prze­cho­dzi przez skórę. Po­dobno za po­mocą tej bez­i­gło­wej strzy­kawki można wy­ge­ne­ro­wać ci­śnie­nie rzędu 100 MPa i wpro­wa­dzić lek z pręd­ko­ścią dźwięku! Cały za­strzyk trwa za­le­d­wie kilka mi­li­se­kund.

Powiązane materiały: