Przejdź do treści

Lampy nasenne dla astronautów

We­dług da­nych NASA aż po­łowa wszyst­kich leków sto­so­wa­nych przez astro­nautów to leki na­senne. Mimo ich uży­wania i tak śpią oni aż o dwie go­dziny krócej niż na Ziemi. Bez­sen­ność zaś może być przy­czyną nie tylko de­presji, ale i sprzyjać róż­nego ro­dzaju cho­robom i częst­szemu po­peł­nianiu błędów.

Pomóc astro­nautom w za­sy­pianiu mają spe­cjalne lampy o zmiennej barwie światła, któ­rych testy NASA chce prze­pro­wa­dzić na po­kła­dzie mię­dzy­na­ro­dowej stacji ko­smicznej ISS od 2016 roku. Za­in­sta­lo­wane na ISS świe­tlówki zo­staną wy­mie­nione na pa­nele SSLM z dio­dami LED. Pa­nele będą świe­ciły błę­kitnym, białym lub czer­wonym świa­tłem – za­leżnie od pory dnia, o której zresztą trudno mówić w przy­padku stacji or­bi­talnej. Urzą­dzenia zo­stały przy­go­to­wane przez firmę Boeing.

Jak do­wiodły ba­dania prze­pro­wa­dzone na po­wierzchni Ziemi, lu­dzie i zwie­rzęta pod­le­gają 24-​godzinnemu ryt­mowi, który re­gu­luje za­równo re­ge­ne­rację ko­mórek, jak i wy­twa­rzanie moczu i inne funkcje ważne dla zdrowia. Za rytm ten od­po­wiada grupa ko­mórek w części mózgu zwanej pod­wzgó­rzem. Re­agują one na zmiany światła dzięki in­for­ma­cjom prze­ka­zy­wanym przez nerw wzro­kowy. Pod­wzgórze wpływa na wy­dzie­lanie hor­monów, tem­pe­ra­turę ciała i inne funkcje, które de­cy­dują, czy czło­wiek jest senny, czy też rozbudzony.

Zmie­nia­jące barwę emi­to­wa­nego światła lampy mają na­śla­dować na­tu­ralny rytm do­bowy, aby za­po­biegać za­bu­rze­niom snu. Nie­bie­skie światło ma po­bu­dzać do ak­tyw­ności, dzia­łając na me­la­nop­synę, pig­ment obecny w ko­mór­kach siat­kówki oka, które wy­sy­łają im­pulsy ner­wowe do od­po­wied­nich części mózgu. Nie­bie­skie światło ob­niża także po­ziom me­la­to­niny – wy­twa­rza­nego przez szy­szynkę hor­monu, pod wpływem któ­rego sta­jemy się senni. Białe światło oznacza okres przej­ściowy, na­to­miast czer­wone działa nasennie.

Powiązane materiały:

  • Brak powiązanych materiałów