Przejdź do treści

Kody kreskowe na zdrowie!

Kody kre­skowe znamy do­sko­nale. Często sami je ska­nu­jemy w mar­ke­tach, by spraw­dzić cenę wy­bra­nego to­waru. Teraz kody te mogą być wy­ko­rzy­stane w sys­temie ochrony zdrowia. Nie­stety nie mó­wimy o re­formie NFZ, ale o nowym za­sto­so­waniu kodów za­pro­po­no­wanym przez naukowców.

We Francji ru­szyły testy no­wego roz­wią­zania, dzięki któ­remu bę­dzie można ła­twiej ra­tować ofiary wy­padków dro­go­wych. Kie­rowcy i piesi zo­stali wy­po­sa­żeni w na­klejki z in­dy­wi­du­alnym kodem kre­skowym, który umoż­liwi ra­tow­nikom me­dycznym na­tych­miast do­stęp do pełnej do­ku­men­tacji me­dycznej ofiary z ser­wera re­sortu zdrowia.

Kody kre­skowe będą na­le­piane na ko­mór­kach, ze­gar­kach lub we­wnątrz ka­sków mo­to­cy­kli­stów. Będą mogły zo­stać od­czy­tane tylko przez ekipę po­go­towia ra­tun­ko­wego dzięki spe­cjalnym apli­ka­cjom w ich służ­bo­wych smart­fo­nach. Dane za­pi­sane w ten sposób będą da­wały na­tych­mia­stowy do­stęp do in­for­macji, ta­kich jak grupa krwi ran­nego, leki, które przyj­muje i na jakie jest uczu­lony, czy cierpi na prze­wlekle cho­roby itd. Wszystkie te in­for­macje są nie­zwykle ważne, wtedy gdy trzeba działać jak naj­szyb­ciej, by ura­tować życie. Ranni, którzy stra­cili przy­tom­ność lub są w szoku, nie mogą ich udzielić.

Kody kre­skowe już mają we Francji swoją nazwę – „kody po­go­towia”. Te­sto­wane są na razie w dwóch de­par­ta­men­tach za­chod­niej Francji. Je­żeli eks­pe­ry­ment przy­niesie spo­dzie­wane re­zul­taty, na­lepki wpro­wa­dzone mają zo­stać w całym kraju. Żeby otrzymać swój in­dy­wi­du­alny kod kre­skowy trzeba wy­kupić spe­cjalny abo­na­ment. To koszt 39 euro rocznie.

Powiązane materiały: