Przejdź do treści

Ekologiczny Energis w Kielcach

Wy­obraź sobie bu­dynek, któ­rego kon­strukcja mi­ni­ma­li­zuje od­dzia­ły­wanie na śro­do­wisko na­tu­ralne – energię po­zyska rów­nież ze słońca, wodę z deszczu a ciepło z ziemi. Wy­obraź sobie moż­li­wość bie­żą­cego mo­ni­to­ro­wania i za­rzą­dzania za­sto­so­wa­nymi w nim „in­te­li­gent­nymi” sys­te­mami. Wy­obraź sobie no­wo­czesne la­bo­ra­toria ba­dawcze, w któ­rych teoria prze­kuwać się bę­dzie w prak­tykę. Wy­obraź sobie teraz, że to wszystko jest moż­liwe w Polsce.

Od bie­żą­cego roku aka­de­mic­kiego ty­siące stu­dentów Wy­działu In­ży­nierii Śro­do­wiska, Geo­ma­tyki i Ener­ge­tyki Po­li­tech­niki Świę­to­krzy­skiej uczą się w in­te­li­gentnym, ener­go­osz­czędnym bu­dynku „Energis”. Na po­wierzchni 4800 m² zna­lazły się tu 22 sale dy­dak­tyczne (wy­kła­dowe, au­dy­to­ryjne, ćwiczeniowo-​projektowe, se­mi­na­ryjne, pra­cownie kom­pu­te­rowe, sale la­bo­ra­to­ryjne i sala pre­zen­ta­cyjna), cztery la­bo­ra­toria oraz sala klubowa.

Kiedy 23 marca 2011 roku Mi­ni­ster Nauki i Szkol­nictwa Wyż­szego uczest­ni­czyła w uro­czy­stości wko­pania ka­mienia wę­giel­nego pod bu­dynek Energis, po­wie­działa że po­zwoli on Po­li­tech­nice Świę­to­krzy­skiej sym­bo­licznie przejść z XX w XXI wiek. Nawet jeśli wziąć pod uwagę, że wy­da­rzenia tego typu rządzą się swoimi pra­wami i kur­tu­azyjne prze­mó­wienia pełne są za­zwy­czaj pa­tosu, to trzeba przy­znać, że pani mi­ni­ster trafnie opi­sała sy­tu­ację uczelni. Z ze­wnątrz bu­dynek wy­gląda jak wiele in­nych, o które wzbo­ga­ciły się w ostat­nich kilku la­tach pol­skie uczelnie. No­wo­czesna ar­chi­tek­tura, która do­brze kom­po­nuje się z oto­cze­niem. Je­dynie wprawne oko do­strzeże jednak ele­menty sys­temów, w jaki wy­po­sa­żona jest przy­szła sie­dziba Wy­działu In­ży­nierii Środowiska.

W bu­dynku za­sto­so­wano naj­no­wo­cze­śniejsze tech­no­logie po­zwa­la­jące oszczę­dzać energię, po­zy­skiwać i aku­mu­lować ciepło oraz mo­ni­to­rować i ste­rować sys­te­mami ob­słu­gu­ją­cymi jego in­fra­struk­turę. W in­te­li­gentnej in­sta­lacji zna­lazły się urzą­dzenia wy­ko­rzy­stu­jące energię sło­neczną (za­równo ogniwa fo­to­wol­ta­iczne, jak i ko­lek­tory), energię za­ku­mu­lo­waną w po­wie­trzu i gruncie (re­ku­pe­ra­tory i pompy ciepła), co po­zwoli na znaczną sa­mo­wy­star­czal­ność ener­ge­tyczną bu­dynku, ogra­ni­czenie strat ener­ge­tycz­nych oraz mi­ni­ma­li­zację emisji za­nie­czysz­czeń. W jednym z po­miesz­czeń dy­dak­tycz­nych moż­liwa bę­dzie pre­zen­tacja efektów ener­go­osz­częd­nych oraz ob­ser­wacja dzia­łania za­sto­so­wa­nych w bu­dynku roz­wiązań. Wśród za­kła­da­nych efektów pro­jektu prze­wi­dziano jednak nie tylko po­sta­wienie eko­lo­gicz­nego bu­dynku, ale rów­nież uru­cho­mienie trzech no­wych kie­runków na stu­diach I i II stopnia. War­tość in­we­stycji wy­niosła ponad 31 mi­lionów zło­tych (koszt bu­dynku z wy­po­sa­że­niem to ponad 35 mln zł), z czego ponad 26 mi­lionów po­cho­dziło z Eu­ro­pej­skiego Fun­duszu Roz­woju Re­gio­nal­nego, ponad 4,5 mi­liona prze­kazał bu­dżet państwa.

Być eko i… uczyć eko

Wśród za­rzutów pod­no­szo­nych pod ad­resem sys­temu szkol­nictwa wyż­szego w Polsce, często po­ja­wiają się te o ode­rwaniu teorii od prak­tyki, nie­ak­tu­al­nych pro­gra­mach na­uczania, pra­cow­niach wy­po­sa­żo­nych w prze­sta­rzały sprzęt i na­ukow­cach pra­cu­ją­cych nad kom­pletnie nie­przy­dat­nymi pro­jek­tami. Zmiany na pol­skich uczel­niach do­ko­nują się po­woli i rzadko są tak spek­ta­ku­larne, jak w Kiel­cach. Roz­po­czy­na­jący naukę w tym roku stu­denci nie będą mogli za­rzucić swoim wy­kła­dowcom, że są ode­rwani od prak­tyki, bo­wiem ci po­każą im tę prak­tykę pod­czas zajęć. Energis można po­trak­tować jako wielką pomoc na­ukową, która wzbo­gaci dy­dak­tykę. Za­sto­so­wany au­to­ma­tycznie ste­ro­wany system po­zwala wy­ko­rzy­stać ciepłe po­wie­trze, które opuszcza bu­dynek do pod­grzania go. Re­ku­pe­racja po­zwala rów­nież do­star­czać świeże po­wie­trze i usunąć za­nie­czysz­czenia w po­wie­trzu krą­żącym po nim. Na dachu nie sposób nie za­uważyć rzędów ba­terii sło­necz­nych, ogniwa fo­to­wol­ta­iczne po­zwa­lają pro­du­kować energię elek­tryczną, ko­lek­tory pod­grze­wają wodę – nie­które z nich po­dą­żają za prze­miesz­cza­jącym się po niebie słońcem, za­pew­nia­jący tym samym mak­sy­malną efek­tyw­ność. W pod­zie­miach bu­dynku zlo­ka­li­zo­wano cztery pompy cieplne. Z głę­bo­kości ponad stu me­trów po­bie­rana jest woda, której tem­pe­ra­tura wy­nosi około 12 stopni. Ogrzewa ona glikol, który pa­rując pod­grzewa wodę wy­ko­rzy­sty­waną w in­sta­la­cjach bu­dynku. Woda w to­a­le­tach to desz­czówka, którą udało się ze­brać dzięki umiesz­czonym przed bu­dyn­kiem wlotom do zbior­ników. Pracę wszyst­kich sys­temów można na bie­żąco ob­ser­wować i nią za­rzą­dzać, co do­sko­nale uzu­pełni prze­ka­zy­waną pod­czas wy­kładów teo­re­tyczną wiedzę.

4 La­bo­ra­toria, 12 pracowni

Bu­dynek nie tylko ułatwi i uprzy­jemni życie stu­dentom (do­stali oni do dys­po­zycji prze­stronny klub), ale przy­czyni się do roz­woju badań na­uko­wych w ob­szarze ener­ge­tyki od­na­wialnej, za­rzą­dzenia i ste­ro­wania roz­pro­szo­nymi źró­dłami energii oraz umoż­liwi pod­jęcie współ­pracy z za­gra­nicz­nymi ośrod­kami ba­daw­czymi. Wy­po­sa­żeni w no­wo­czesną apa­ra­turę ba­dawczą pra­cow­nicy Po­li­tech­niki Świę­to­krzy­skiej nie będą mu­sieli się wsty­dzić swo­jego miejsca pracy, które z pew­no­ścią w przy­szłości za­owo­cuje mię­dzy­na­ro­do­wymi pro­jek­tami ba­daw­czymi. Już dziś – o czym przy­po­mniała Mi­ni­ster Ku­drycka – Kielce są jednym z naj­lep­szych ośrodków aka­de­mic­kich w za­kresie po­zy­ski­wania środków eu­ro­pej­skich. Tego sa­mego dnia, kiedy wmu­ro­wy­wano w ścianę Energis ka­mień wę­gielny, Po­li­tech­nika otwie­rała La­bo­ra­to­rium Ob­ra­biarek Ste­ro­wa­nych Nu­me­rycznie, które za ponad 6 mi­lionów zło­tych po­wstało przy udziale Uni­wer­sy­tetu Humanistyczno-​Przyrodniczego Jana Ko­cha­now­skiego. Dzięki wsparciu Unii Eu­ro­pej­skiej obie uczelnie zre­ali­zo­wały i re­ali­zują pro­jekty o war­tości ponad 700 mi­lionów złotych.

Powiązane materiały: