Przejdź do treści

Drobnoustroje szybko znalezione

Czy można uspraw­nić le­cze­nie róż­nego ro­dzaju za­ka­żeń? Od­po­wiedź na to znają na­ukowcy z ame­ry­kań­skiej firmy far­ma­ceu­tycz­nej, któ­rzy opra­co­wali ma­szynę PLEX-ID. Po­trafi ona roz­po­zna­wać wszyst­kie znane cho­ro­bo­twór­cze bak­te­rie, wi­rusy i grzyby.

Na zjeź­dzie So­ciety for Ap­plied Mi­cro­bio­logy w Lon­dy­nie w stycz­niu 2013 roku, PLEX-ID zo­stał uznany ze naj­lep­sze urzą­dze­nie dia­gno­styczne w mi­kro­bio­lo­gii. 

Obec­nie le­cze­nie za­ka­żeń opiera się naj­czę­ściej na wie­dzy i do­świad­cze­niu le­ka­rzy, któ­rzy po­dają an­ty­bio­tyki czy leki prze­ciw­grzy­bi­cze na wy­czu­cie, iden­ty­fi­ku­jąc cho­robę po jej ob­ja­wach. Zda­rza się, że roz­po­zna­nie – a przez to i le­cze­nie — jest błędne. Do­kładna dia­gnoza może wy­ma­gać te­stów cią­gną­cych się na­wet ty­go­dniami, a w tym cza­sie pa­cjent przyj­muje nie­sku­teczne leki, co może być przy­czyną po­wsta­wa­nia szcze­pów od­por­nych na an­ty­bio­tyki.

PLEX-ID wy­ko­rzy­stuje po­łą­cze­nie wszyst­kich zna­nych tech­nik. Próbki drob­no­ustro­jów z pły­nów ustro­jo­wych — na przy­kład śliny i krwi — są prze­twa­rzane, aby wy­izo­lo­wać ma­te­riał ge­ne­tyczny. Po­szcze­gólne re­giony DNA są wy­se­lek­cjo­no­wane w za­leż­no­ści od ich po­cho­dze­nia i ko­pio­wane przy uży­ciu me­tody zwa­nej po­li­me­razą łań­cu­chową (PCR). Na­stęp­nie „waży” się je za po­mocą spek­tro­me­tru ma­so­wego. Na tej pod­sta­wie można ob­li­czyć pro­por­cje po­szcze­gól­nych za­sad (A,G, C i T), z któ­rych składa się nić DNA. Po­rów­ny­wa­nie wy­stę­po­wa­nia po­szcze­gól­nych par za­sad z bazą da­nych zna­nych drob­no­ustro­jów po­zwala je zi­den­ty­fi­ko­wać. Je­śli DNA nie ma w ba­zie, mi­krob jest nowy, na­to­miast czę­ściowa zgod­ność wska­zuje na mu­ta­cję.

Urzą­dze­nie ame­ry­kań­skiej firmy uży­wane jest już od kilku lat, jed­nak jego cena wy­no­sząca obec­nie około 750.000 do­la­rów, po­wo­duje że nie jest wy­ko­rzy­sty­wane na sze­roką skalę. Pier­wot­nie miało wy­kry­wać broń bio­lo­giczną, na przy­kład wą­glika. W roku 2003 wcze­śniej­szy mo­del urzą­dze­nia traf­nie roz­po­znał no­wego wi­rusa po­wo­du­ją­cego SARS. Sześć lat póź­niej za­sto­so­wano go do iden­ty­fi­ka­cji pierw­szych dwóch przy­pad­ków za­cho­ro­wań na po­wo­do­waną przez wi­rusa H1N1 „świń­ską grypę”.

Obecny mo­del PLEX-ID po­trafi zi­den­ty­fi­ko­wać mi­kroba w ciągu 8 go­dzin. Urzą­dze­nie może wy­ko­nać pre­cy­zyjną dia­gno­stykę do 250 pró­bek dzien­nie. Firma Ab­bott pla­nuje nie­ba­wem wpro­wa­dzić na ry­nek nowy, mniej­szy mo­del (obecny jest wy­so­ko­ści du­żej lo­dówki i zaj­muje bar­dzo wiele miej­sca), który skróci dia­gno­stykę do 5 go­dzin. Le­ka­rze będą mo­gli wów­czas za­cze­kać z le­cze­niem do mo­mentu zi­den­ty­fi­ko­wa­nia drob­no­ustroju, od­po­wie­dzial­nego za cho­robę.

Powiązane materiały: