Przejdź do treści

Czekolada odchudzona

Lu­bicie cze­ko­ladę, ale macie opory by się nią ob­jadać? Na­ukowcy z Uni­ver­sity of War­wick wy­na­leźli nową tech­nikę pro­dukcji cze­ko­lady, która roz­pływa się w ustach nie go­rzej niż tra­dy­cyjna, a ma o po­łowę mniej tłuszczu.

Bry­tyjscy che­micy „od­chu­dzając cze­ko­ladę” po­zba­wili ją dużej za­war­tości masła ka­ka­owego i mlecz­nego tłuszczu. Za­miast nich do mleka do­dali soku po­ma­rań­czo­wego i żu­ra­wi­no­wego. Kilka mie­sięcy trwało, zanim do­pra­co­wali swój przepis, gdyż sta­rali się, aby nowa cze­ko­lada sma­ko­wała prawie iden­tycznie jak tra­dy­cyjna i miała takie same wła­ści­wości – była po­ły­skliwa i twarda, a jed­no­cze­śnie gładko roz­pły­wała się w ustach.

Nowy proces nie tylko po­zbawia cze­ko­ladę szko­dli­wych tłuszczy, ale i za­po­biega także po­wsta­waniu nie­ape­tycz­nych, cu­kro­wych „wy­kwitów”, które czasem po­ja­wiają się na cze­ko­la­dzie prze­cho­wy­wanej w lo­dówce zbyt długo. Cze­ko­lada z so­kiem ma owo­cowy po­smak – przy­znają na­ukowcy. Ale sok można za­wsze za­stąpić wodą i nie­wielką ilo­ścią kwasu askor­bi­no­wego (wi­ta­miny C).

Dr Stefan Bon, jeden z au­torów „od­chu­dzonej” cze­ko­lady ocenia, że każdy lubi cze­ko­ladę, „ale nie­stety wszyscy wiemy, że jej ta­bliczki pełne są tłuszczu”.

A jednak to wła­śnie dzięki tłusz­czowi cze­ko­lada po­siada te wszystkie cu­downe wła­ści­wości, za jakie ją uwiel­biamy – je­dwa­bistą, gładką fak­turę, to, jak roz­puszcza się w ustach i to, że można ją tak przy­jemnie łamać na ka­wałki – mówi. – my zna­leź­liśmy sposób, aby za­chować wszystkie cechy, które cze­ko­ladę czynią tak „cze­ko­la­dową”, ale z so­kiem owo­cowym za­miast tłuszczu.

Bon tłu­maczy, że jego współ­pra­cow­nicy sku­piali się przede wszystkim na pro­ce­sach che­micz­nych po­zwa­la­ją­cych ogra­ni­czyć za­war­tość tłuszczu. Liczą na to, prze­mysł spo­żywczy opra­cuje smaczny sposób wy­ko­rzy­stania nowej techniki.

Szum starej płyty… przebój o czekoladzie!

Powiązane materiały: