Przejdź do treści

Trucizna… może wyjść na zdrowie!

Świat przy­rody pe­łen jest ge­nial­nie pro­stych roz­wią­zań, które do­brze by było wy­ko­rzy­stać w na­szym co­dzien­nym ży­ciu. Przy­rodę pod­pa­trują kon­struk­to­rzy i in­ży­nie­ro­wie. Czego jesz­cze mo­żemy się na­uczyć? Może jak prze­trwać?

Oka­zuje się, że są owady, które zja­dają tru­jące ro­śliny i to wcale nie dla­tego, że są ich sma­ko­szami. Ro­bią tak, by same stały się mało atrak­cyjne jako prze­ką­ska dla dra­pież­ni­ków. Tym za­ska­ku­ją­cym spo­so­bem sa­mo­obrony za­jęli się na­ukowcy z In­sty­tutu Bo­ta­nicz­nego w Chri­stian-Al­brechts-Uni­ver­si­tat oraz z Tech­ni­sche Uni­ver­si­tat Braun­schweig i City Uni­ver­sity Col­lege w No­wym Jorku.

Ba­dali jak różne ga­tunki owa­dów tra­wią tok­syny ro­ślinne, zwane al­ka­lo­idami pi­ro­li­zy­dy­no­wymi, i prze­cho­wują je we wła­snych or­ga­ni­zmach. Tok­syny ta­kie wy­stę­pują na przy­kład w nie­wiel­kiej ro­śli­nie ro­sną­cej w Eu­ro­pie i Azji zwa­nej star­cem ja­kub­kiem. Cza­sami zda­rzają się przy­padki za­tru­cia krów na pa­stwi­skach.

Na­ukowcy od­kryli ostat­nio, że afry­kań­ski ko­nik po­lny pro­du­kuje en­zym, który po­zwala mu gro­ma­dzić w swoim or­ga­ni­zmie ro­ślinne tok­syny. Są one groźne dla jego wro­gów, ale dla niego po­zo­stają cał­ko­wi­cie bez­pieczne. Pra­wie taki sam en­zym od­kryto kilka lat temu u eu­ro­pej­skiego mo­tyla.

Naj­bar­dziej nie­sa­mo­wi­tym aspek­tem tego od­kry­cia jest stwier­dze­nie, że ewo­lu­cja do­pro­wa­dziła do wy­pra­co­wa­nia tak skom­pli­ko­wa­nego me­cha­ni­zmu dwa razy, u dwóch róż­nych ga­tun­ków — wy­ja­śnia prof. Die­trich Ober.

Al­ka­lo­idy w tru­ją­cych ro­śli­nach można po­rów­nać do broni che­micz­nej, która jest swo­istą tar­czą ochronną przed ro­śli­no­żer­nymi zwie­rzę­tami. Gdy ro­ślina trafi do żo­łądka ta­kiego zwie­rzę­cia tra­fiają tam też al­ka­lo­idy. Po­cząt­kowo są nie­szko­dliwe, ale w trak­cie tra­wie­nia zmie­niają się w tok­syny. Roz­po­znany te­raz en­zym po­zwala nie­zwy­kłym owa­dom po­now­nie prze­mie­nić al­ka­lo­idy w związki nie­tok­syczne i je ma­ga­zy­no­wać.

Owady po­stę­pują fair w sto­sunku do swych wro­gów. Ja­skra­wym ko­lo­rem bądź nie­przy­jem­nym sma­kiem ostrze­gają, że są tru­jące.

Mamy wie­dzę o nie­zwy­kłych „zdol­no­ściach” owa­dów — tylko jak wy­ko­rzy­stać ją w na­szym ży­ciu?

Powiązane materiały: