Przejdź do treści

Jaja doskonałe

Media za­in­te­re­so­wały się ostatnio ro­sną­cymi gwał­townie ce­nami ku­rzych jaj. Oka­zuje się, że te „zwykłe” jaja w okresie przed­świą­tecznym nagle zy­skały na war­tości. Ile kosz­to­wa­łyby jaja doskonałe?

Nad takim wła­śnie „do­sko­nałym jajem” już od 2009 roku pra­cują wro­cławscy na­ukowcy. Z tych jaj – wzbo­ga­co­nych m.in. o wi­ta­miny i kwasy tłusz­czowe omega 3 – mają po­wstawać „ja­jeczne” su­ple­menty diety, po­mocne w za­po­bie­ganiu cho­robom cywilizacyjnych.

W jaju są wszystkie skład­niki nie­zbędne do wy­two­rzenia życia - po­wie­dział prof. Ta­deusz Trziszka z Uni­wer­sy­tetu Przy­rod­ni­czego we Wro­cławiu, ko­or­dy­nator „ja­jecz­nego” pro­jektu o na­zwie „Ovo­cura” - są one tak do­sko­nałym pro­duktem, że po od­po­wied­niej ob­róbce tech­no­lo­gicznej można z nich otrzymać sub­stancje nie­zbędne w pre­wencji chorób cywilizacyjnych.

W pro­jekcie „Ovo­cura”, współ­fi­nan­so­wanym ze środków eu­ro­pej­skich, za­an­ga­żo­wa­nych jest 130 na­ukowców z Uni­wer­sy­tetu Przy­rod­ni­czego we Wro­cławiu, Aka­demii Me­dycznej im. Pia­stów Ślą­skich we Wro­cławiu oraz Po­li­tech­niki Wro­cław­skiej. Jego celem jest nie tylko two­rzenie jaj do­sko­na­łych jako su­rowca do wy­twa­rzania w przy­szłości su­ple­mentów diety ale także praca nad in­no­wa­cyj­nymi tech­no­lo­giami po­zy­ski­wania z nich cen­nych skład­ników. Jak wy­gląda „two­rzenie” jaj doskonałych?

Kury karmi się spe­cjalną paszą, muszą mieć też m.in. od­po­wiednie wa­runki śro­do­wi­skowe. W pro­dukcji nie może być żadnej po­myłki, bo każda od­bije się na ja­kości jaja. Wszystko od­bywa się w sposób na­tu­ralny, nie ma tu żad­nych mo­dy­fi­kacji jaj – mówi prof. Trziszka.

Jaja są wzbo­ga­cane do­dat­kowo w bio­ak­tywne sub­stancje, wi­ta­miny oraz wie­lo­nie­na­sy­cone kwasy tłusz­czowe – zwłaszcza DHA, który wpływa na wła­ściwe funk­cjo­no­wanie mózgu, serca i układu krą­żenia. Jaja do­sko­nałe są dla wro­cław­skich na­ukowców tylko su­rowcem wyj­ściowym. Ich ba­dania przede wszystkim mają na celu uzy­skanie ze wzbo­ga­co­nych jaj bio­ak­tyw­nych sub­stancji, które bę­dzie można wy­ko­rzy­stać do pro­dukcji pre­pa­ratów lecz­ni­czych i su­ple­mentów diety, mi.n. le­cy­tyny – wpły­wa­jącej ko­rzystnie na pracę serca i mózgu.

Do­stępne na rynku su­ple­menty diety są z re­guły po­cho­dzenia ro­ślin­nego, my chcemy roz­sze­rzyć ten rynek wzbo­ga­cając go o pro­dukty po­cho­dzenia zwie­rzę­cego – po­wie­dział prof. Trziszka – w jaju jest nie­sły­chana ilość skład­ników, które mo­żemy wy­ko­rzy­stać jako na­tu­ralne kom­po­nenty w su­ple­men­tach diety, w ta­kiej ilości nie wy­stę­pują one w żadnej ro­ślinie czy zio­łach – dodał.

Pro­jekt „Ovo­cura” ma się za­koń­czyć w 2013. Tym­czasem przed nami ja­jeczna roz­pusta w Wiel­kanoc. Czego Wam ży­czyć? Pewnie wielu ta­kich do­sko­na­łych jaj na świą­tecznym stole… – Takie jajka oczy­wi­ście do­sko­nale na­dają się do je­dzenia – za­pewnia prof. Trziszka. Pewnie sma­kują także o niebo le­piej, niż te do­stępne na rynku.

Powiązane materiały: