Przejdź do treści

Kobieta statystycznie nie wygląda dobrze (w nauce)

Ko­biety do­sko­nale radzą sobie w świecie nauki, biz­nesu i po­li­tyki. Choć nie po­trze­bują spe­cjal­nych przy­wi­lejów, by od­nosić suk­cesy (uwa­żają jedni), tworzy się re­gu­lacje ma­jące wy­równać ich szanse (któ­rych po­trze­bują – twierdzą inni). Co na to statystyki?

Z opu­bli­ko­wa­nych ostatnio badań okre­śla­ją­cych szanse i prze­szkody dla ko­biet w nauce w klu­czo­wych re­gio­nach świata, a więc w USA, Unii Eu­ro­pej­skiej, Bra­zylii, Po­łu­dniowej Afryce, In­diach, In­do­nezji, oraz Korei wy­nika, że jeszcze dużo musi się zmienić.

Liczba ko­biet w nauce i tech­no­logii po­zo­staje nadal zbyt niska a nawet nie­po­jąco za­czyna wy­ka­zywać ten­dencje ma­le­jące. Jest to wi­doczne zwłaszcza w dzie­dzi­nach in­ży­nie­ryj­nych, fi­zycz­nych, in­for­ma­tycz­nych, gdzie ko­biety sta­nowią po­niżej 30%. Zde­cy­do­wanie le­piej jest w me­dy­cynie i bio­logii, gdzie ko­biety to już około 50%.

Nadal wiele ko­biet musi prze­rywać ka­riery z po­wodu braku roz­wiązań wspie­ra­ją­cych je pod­czas ciąży i wcze­snej opieki nad dziećmi. Ne­ga­tywny wpływ ma także to, że ko­biety mają mniejszy do­stęp do wła­sności, fi­nansów, technologii.

To po­wo­duje, że ko­biety ak­tywnie uczest­ni­czące w nauce i tech­no­logii jest jeszcze niższy. Przy­kła­dowo zaj­mują one średnio 12% sta­no­wisk de­cy­zyj­nych. Wwy­jąt­kiem jest tutaj RPA, gdzie aż 28% kadry za­rzą­dza­jącej sta­nowią kobiety.

Ba­dania wska­zują też, że tam gdzie obec­ność ko­biet jest większa, pro­wadzi to do ich więk­szej roli spo­łecznej, więk­szego sta­tusu spo­łecz­nego i do­stępu do róż­nych za­sobów. Ujawnia się też pewna za­leż­ność. Uczest­nictwo ko­biet jest peł­niejsze w kra­jach, które ak­tywnie tworzą roz­wią­zania w za­kresie m.in. rów­ności płac, ela­stycz­ności go­dzin pracy, ogólnie wsparcia ma­cie­rzyń­stwa, wsparcia roli de­cy­zyjnej ko­biet. W re­zul­ta­tach naj­le­piej wy­padła Unia Eu­ro­pejska, a naj­go­rzej Indie. USA miały drugą po­zycję ogólną, ale po­zycje bli­skie ostat­nich w wy­mia­rach ko­bie­cego zdrowia oraz spój­ności po­li­tyki w za­kresie ma­cie­rzyń­stwa, opieki, kon­troli uro­dzeń i aborcji.

Zda­niem au­torów badań, nie wy­starczy je­dynie po­wierz­chowna rów­ność w za­kresie do­stępu do edu­kacji. By zmienić nie­po­ko­jące trendy po­trzebne jest wsparcie ko­biet na wielu in­nych eta­pach bu­do­wania ich ka­rier. Bez tego, fak­tycznie traci się pie­niądze wy­da­wane na ich edu­kację, a przede wszystkim ich po­ten­cjał na­ukowy, tech­niczny, eko­no­miczny, społeczny.

Ba­danie zo­stało prze­pro­wa­dzone przez Or­ga­ni­zację Ko­biet w Nauce dla krajów roz­wi­ja­ją­cych się (OWSD). Więcej o ba­daniu mo­żecie prze­czytać tutaj.

Powiązane materiały:

  • Brak powiązanych materiałów