Przejdź do treści

Karotki czyli kobiety kochające nowe technologie

W branży IT, która do tej pory wy­da­wała się być ty­powo mę­ską, jest co­raz wię­cej ko­biet i chcą być za­uwa­żone. Od po­nad roku działa spo­łecz­ność Geek Girls Car­rots, zwa­nych czę­sto Ka­rot­kami lub Mar­chew­kami.

To ko­biety, dla któ­rych nowe tech­no­lo­gie to pa­sja, za­wód i spo­sób na ży­cie. Spo­ty­kają się co mie­siąc w róż­nych mia­stach Pol­ski, aby po­roz­ma­wiać o tym co no­wego w świe­cie tech­no­lo­gicz­nych no­wi­nek pisz­czy. Uczą się, wy­mie­niają do­świad­cze­niami, po­znają się i przede wszyst­kim do­brze się ra­zem ba­wią. Są wśród nich pro­gra­mistki, gra­ficzki, spe­cja­listki UX/​UI, blo­gerki, spe­cja­listki od stra­te­gii, za­rzą­dza­nia pro­jek­tami i ma­na­gerki. Ini­cja­torką po­wsta­nia spo­łecz­no­ści Geek Girls Car­rots była Ka­mila Si­dor. Pra­cu­jąc w UBIK Bu­si­ness Con­sul­ting i hard­GAMMA Ven­tu­res or­ga­ni­zo­wała pierw­szy Star­tup Week­end w Pol­sce i za­rzą­dzała ak­ce­le­ra­to­rem star­tu­pów tech­no­lo­gicz­nych Gamma Re­bels.

Pod­czas or­ga­ni­za­cji ma­ra­tonu two­rze­nia startup’ów tech­no­lo­gicz­nych „z prze­ra­że­niem od­kry­łam, że w tej branży nie ma w ogóle ko­biet. Na 120 uczest­ni­ków było za­le­d­wie 10 dziew­czyn. Więk­szość tych dziew­cząt na­wet nie brała udziału, tylko przy­szła zo­ba­czyć co się dzieje”. Słowo „geek” ko­ja­rzy się przede wszyst­kim z mało ak­tyw­nym try­bem ży­cia, wie­lo­go­dzin­nym pro­gra­mo­wa­niem i nie­zdro­wym je­dze­niem. Co naj­czę­ściej je­dzą pro­gra­mi­ści? Oczy­wi­ście pizzę. Tym­cza­sem Geek Girls nie chcą wpi­sy­wać się w ten nurt. Lu­bią pizzę, ale są jed­no­cze­śnie świa­dome, że pizza to pu­ste ka­lo­rie, na­sy­cone tłusz­cze i cho­le­ste­rol.

Stąd wy­brały na sym­bol mar­chewki – zdrowe, smaczne i… po­ma­rań­czowe. Oprócz idei li­czy się też prak­tyka, a ta obej­muje or­ga­ni­zo­wane w róż­nych mia­stach w Pol­sce spo­tka­nia, warsz­taty i pre­lek­cje. W grud­niu od­będą się one jesz­cze m.in. w Bia­łym­stoku i Po­zna­niu (13 grud­nia) oraz w Gli­wi­cach (18 grud­nia). Jak na każ­dym po­przed­nim spo­tka­niu, biorą w nich udział młode, za­ja­rane no­wymi tech­no­lo­giami dziew­czyny, które od­nio­sły już suk­ces w branży IT i chcą się po­dzie­lić swoją wie­dzą. To zna­ko­mita oka­zja, aby roz­wi­nąć się za­wo­dowo, na­wią­zać nowe in­spi­ru­jące kon­takty i pro­mo­wać ko­biety dzia­ła­jące w IT. I oczy­wi­ście za­ja­dać się mar­chew­ko­wymi prze­ką­skami: ciast­kami z mar­chewki, mar­chew­ko­wymi słup­kami z di­pami, mar­chew­kową pa­stą z tor­tillą czy mar­chew­ko­wymi żel­kami. O dziwo, na spo­tka­niach Geek Girls Car­rots można spo­tkać i pa­nów.

Cie­kawe, czy pod­ja­dają mar­chewki?

Powiązane materiały: