Przejdź do treści

Wyłączyć ciszę, usłyszeć siebie — bezcenne!

Sły­sząc ota­cza­jący nas świat… Na co dzień nie za­wsze to do­ce­niamy. Wy­rwać się ze świata ci­szy może być nie­zwy­kłym prze­ży­ciem…

Nie­do­słuch do­tyka co­raz wię­cej osób i to co­raz wię­cej młod­szych osób. Na ca­łym świe­cie jest już pra­wie 40.000.000 użyt­kow­ni­ków apa­ra­tów słu­cho­wych. Na szczę­ście apa­raty są co­raz bar­dziej no­wo­cze­sne. Są nie­wiel­kie, wy­godne w no­sze­niu i pra­wie nie­wi­doczne. Jed­nym sło­wem – nie trzeba się ich już wsty­dzić. Man­ka­men­tem cały czas są ba­te­rie za­si­la­jące. Dla tych 40.000.000 no­szą­cych apa­rat po­trzeba rocz­nie 3.700.000 ba­te­rii cyn­ko­wych, za­wie­ra­ją­cych szko­dliwą rtęć.

Być może wkrótce się to zmieni i apa­raty będą za­si­lane zu­peł­nie na­tu­ral­nym oraz nie­szko­dli­wym dla śro­do­wi­ska skład­ni­kiem – me­ta­no­lem. W każ­dym ra­zie pra­cują nad tym in­ten­syw­nie duń­scy na­ukowcy z In­sty­tutu Tech­no­lo­gicz­nego. Na ra­zie zbu­do­wali bazę do­ku­jącą wiel­ko­ści te­le­fonu ko­mór­ko­wego, w któ­rej po otwar­ciu po­krywki, umiesz­cza się apa­rat słu­chowy i ła­duje go me­ta­no­lem. „Tan­ko­wa­nie” me­ta­nolu trwa około 30 se­kund. Po­tem apa­rat można z po­wro­tem umie­ścić w uchu i no­sić bez po­trzeby ła­do­wa­nia na­wet do 5 ty­go­dni.

Na po­czątku na­szym re­al­nym za­ło­że­niem było, by uzy­skać pa­liwo, wy­star­cza­jące na mie­siąc — mówi Leif Høj­slet Chri­sten­sen, szef pro­jektu — na tę chwilę do­szli­śmy do okresu pię­ciu ty­go­dni. Je­ste­śmy tym fak­tem bar­dzo usa­tys­fak­cjo­no­wani.

W prak­tyce apa­rat słu­chowy za­si­lany me­ta­no­lem już działa. Dal­szym ce­lem na­ukow­ców jest te­raz, by ogniwa pa­li­wowe były na tyle małe, żeby można było je umie­ścić bez­po­śred­nio we­wnątrz apa­ratu słu­cho­wego.

Spo­dzie­wamy się, że pierw­sze ogniwa pa­li­wowe, które by­łyby umiesz­czone bez­po­śred­nio w apa­ra­tach słu­cho­wych, mogą po­ja­wić się już w 2012 roku. To o 18 mie­sięcy szyb­ciej niż po­cząt­kowo za­kła­da­li­śmy – wy­ja­śnia Leif Høj­slet Chri­sten­sen.

Duń­ski In­sty­tut Tech­no­lo­giczny współ­pra­cuje w tym te­ma­cie z na­ukow­cami z DTU Na­no­tech­no­lo­gia w Ko­pen­ha­dze i In­sty­tutu Che­mii Uni­wer­sy­tetu w Aar­hus.

Jak wiel­kie emo­cje mogą to­wa­rzy­szyć usły­sza­nym po raz pierw­szy w ży­ciu dżwię­kom, wi­dać na fil­mie po­ni­żej. Na­krę­cił go mąż 29-let­niej Sloan Chur­man, która po wsz­cze­pie­niu im­plantu słu­chu pierw­szy raz w ży­ciu usły­szała swój głos…

Powiązane materiały: