Przejdź do treści

Uboczne skutki ślubu i rozwodu

Wy­cho­dzić za mąż? Żenić się? Skakać z kwiatka na kwiatek? Od­po­wiedzi na te py­tania i póź­niejsze de­cyzje są nie­zwykle ważne, ale mogą mieć też skutki, o któ­rych za­ko­chani w sobie na­rze­czeni rzadko myślą. Zatem jeśli de­cyzję o za­warciu związku macie jeszcze przed sobą ko­niecznie mu­sicie to przeczytać!

Po­my­śle­li­by­ście, że zmiana stanu cy­wil­nego może mieć istotny wpływ na zmianę masy ciała? Zwłaszcza po 30-​tce. Ko­bietom znaczne przy­tycie zdarza się głównie tuż po ślubie, na­to­miast męż­czy­znom po roz­wo­dzie. Tak przy­naj­mniej twierdzą na­ukowcy z ame­ry­kań­skiego Ohio State University.

Do ta­kich wnio­sków do­pro­wa­dziła ich ana­liza da­nych ze­bra­nych wśród 10.071. Na­ukowcy oce­niali, jak zmie­niała się masa ciała ba­da­nych w ciągu dwóch lat od za­warcia związku mał­żeń­skiego lub roz­wodu. W ana­lizie uwzględ­niono sze­roką gamę czyn­ników mo­gą­cych mieć wpływ na masę ciała, jak ciąża w przy­padku ko­biet, po­ziom wy­kształ­cenia, status społeczno-​ekonomiczny i wa­runki życia.

Ogólnie osoby, które były po ślubie lub po roz­wo­dzie czę­ściej przy­bie­rały na wadze w dwa lata po zmianie stanu cy­wil­nego niż osoby, które nigdy nie we­szły w związek małżeński.

- Prze­ważnie przy­rost masy ciała był dość nie­wielki i nie sta­nowił po­waż­nego za­gro­żenia dla zdrowia - po­wie­dział Dmitry Tumin, autor badań.

Znaczne przy­tycie w krótkim czasie po zmianie stanu cy­wil­nego stwier­dzano czę­ściej u pań, które nie­dawno wy­szły za mąż oraz u panów, którzy nie­dawno się roz­wiedli. Ry­zyko znacz­nego przy­rostu na wadze do­ty­czyło naj­bar­dziej osób, które zmie­niały stan cy­wilny po 30. roku życia, a efekt ten na­silał się wraz z wiekiem.

- W przy­padku dwu­dzie­sto­latków praw­do­po­do­bień­stwo przy­tycia nie róż­niło się zbytnio między tymi, którzy nie­dawno za­warli związek mał­żeński a oso­bami, które nigdy nie wzięły ślubu. Ale w póź­niej­szym wieku róż­nice sta­wały się znaczne - mówi Tumin.

Jak tłu­maczy, z upływem lat lu­dzie przy­wy­kają do pewnej diety oraz ak­tyw­ności, dla­tego zmiana stanu cy­wil­nego jest dla nich więk­szym szo­kiem niż w młod­szym wieku.

Prof. Zhen­chao Qian, współ­autor badań, spró­bował wy­tłu­ma­czyć skąd wzięły się takie re­zul­taty badań. Ko­biety (po 30-​tce) mają po ślubie do ode­grania większą rolę w domu niż męż­czyźni i mniej czasu na ćwi­czenia fi­zyczne w po­rów­naniu z ich nie­za­męż­nymi ró­wie­śnicz­kami. Z kolei męż­czyźni po roz­wo­dzie tyją dla­tego, że tracą „ko­rzyści mał­żeń­stwa”. Od­ży­wiają się nie­zdrowo i nie­re­gu­larnie, pro­wadzą mniej zdrowy tryb życia. Ba­dacze pod­kre­ślają za­razem, że w swojej pracy uwzględ­nili tylko dwu­letni okres po zmianie stanu cy­wil­nego, więc po dłuż­szym czasie re­zul­taty mogą być inne.

Znając teraz skutki uboczne mi­łości bądź jej za­niku sami mu­sicie podjąć tę ważną de­cyzję ;)
/​
/​
foto: sxc

Powiązane materiały:

  • Gość

    Za­sta­na­wiam się czasem jaki jest sens prze­pro­wa­dzania tak try­wial­nych badań.
    Za­warcie związku nie ma tutaj więk­szego zna­czenia i po­da­wanie go jako przy­czyny przy­bie­rania na wadze ob­naża ubo­gość in­te­lek­tu­alną ba­daczy.
    Główną przy­czyną jest zmiana trybu życia, na­ło­żenie obo­wiązków zwią­za­nych z utrzy­ma­niem domu, ro­dze­niem dzieci.
    Ślub i rozwód nie jest na pewno bez­po­średnią przy­czyną do­dat­ko­wych ki­lo­gramów. Skutki uboczne mi­łości– autor tego ar­ty­kułu w swoich wy­obra­że­niach nawet nie otarł się o miłość.