Przejdź do treści

Roszpunka okiem naukowców

Gęste i długie włosy mogą być po­wodem do dumy, ale też sporym kło­potem. Jak je cze­szecie, jak ukła­dacie, czy za­pla­tacie war­kocze? Czy pod­cho­dzicie to do tego „pro­blemu” jak ar­tyści, czy naukowo?

Na­ukowcy z Wiel­kiej Bry­tanii za­in­te­re­so­wali się wła­śnie tym jak ukła­dają się włosy ze­brane w kucyk w za­leż­ności od ta­kich czyn­ników fi­zycz­nych jak gra­wi­tacja, sztyw­ność włosów czy skłon­ność do krę­cenia się czy fa­lo­wania? Na pod­stawie ob­ser­wacji fi­zyki fry­zury opra­co­wali proste rów­nanie – na­zwane przez nich „liczbą Ra­punzel” – które po­zwala prze­wi­dzieć nie tylko za­cho­wanie włosów ze­bra­nych w kucyk, ale także włók­ni­stych ma­te­riałów ta­kich jak futro, wełna czy włókno szklane.

Ra­punzel to nie­miecka nazwa Rosz­punki, bo­ha­terki baśni braci Grimm, która za­mknięta w wieży, spusz­czała z okna swoje długie włosy, aby spo­tkać się z księ­ciem. Nie mo­gliśmy się oprzeć - śmieje się mó­wiąc o na­zwie rów­nania pro­fesor Ray­mond Gold­stein z Cam­bridge University.

Wraz z Gold­ste­inem, nad rów­na­niem pra­co­wali także pro­fesor Robin Ball z Uni­ver­sity of War­wick oraz Pa­trick Warren z ośrodka badawczo-​rozwojowego firmy Uni­lever. Na­ukowcy zgodnie pod­kre­ślają, że wy­niki znajdą za­sto­so­wanie w prze­myśle tek­stylnym, ani­macji kom­pu­te­rowej czy ko­sme­ty­kach do włosów.

Jak za­uważył prof. Gold­stein, spe­cja­lista od zło­żo­nych sys­temów fi­zycz­nych, włosy in­try­go­wały od wieków ar­ty­stów i na­ukowców. Le­onardo da Vinci 500 lat temu spo­strzegł po­do­bień­stwo fa­lu­ją­cych włosów do prze­pływu wody w rzece i na­pisał o tym w swoim no­tat­niku. Nie­dawno Jo­seph B. Keller, ma­te­matyk ze Stan­ford, wy­ja­śnił, dla­czego ku­cyki osób upra­wia­ją­cych jog­ging ko­łyszą się z boku na bok, za­miast w górę i w dół wraz z głową. Od­krył, że ruch w górę i w dół jest nie­sta­bilny, a kucyk nie może ko­łysać się w przód i w tył, po­nieważ na prze­szko­dzie staje głowa bie­gacza. Tak więc każde nie­znaczne za­kłó­cenie ruchu w górę i w dół za­mie­niało go w ko­ły­sanie na boki.

Prof. Gold­stein z ko­le­gami usta­lili, że na kształt ku­cyka oprócz gra­wi­tacji wpły­wają przede wszystkim ela­stycz­ność, gę­stość i skłon­ność włosów do krę­cenia się plus dłu­gość ku­cyka. Liczba Ra­punzel to nie­sa­mo­wicie proste rów­nanie – po­wie­dział Gold­stein. Krótki kucyk ze sprę­ży­stych włosów cha­rak­te­ry­zuje się niską liczbą Ra­punzel i włosy sterczą na boki. Długi kucyk, a wła­ściwie koński ogon o wy­so­kiej liczbie Ra­punzel zwisa, po­nieważ przy­cią­ganie ziem­skie prze­waża nad sprężystością.

W jakiś sposób – wspo­mina Gold­stein – grupa ły­sie­ją­cych męż­czyzn w średnim wieku sie­dzą­cych wokół stołu wpadła na po­mysł, że kucyk jest ucie­le­śnie­niem całej tej in­te­re­su­jącej fizyki.

Pro­fesor Gold­stein za­pre­zen­tuje ba­dania na po­sie­dzeniu Ame­ry­kań­skiego To­wa­rzy­stwa Fi­zycz­nego w Bo­stonie w dniu 28 lutego.

Jeśli nie wi­dzie­li­ście ani­macji o Rosz­punce, która na­tchnęła na­ukowców – mo­żecie to nieco nadrobić

Powiązane materiały: