Przejdź do treści

Piękne, ale czy zdrowe?

Ta­tu­aże były kie­dyś do­meną prze­stęp­czego śro­do­wi­ska. Dziś ro­bią je so­bie gwiazdy mu­azyki czy sportu, oraz na­śla­du­jące je na­sto­latki, ale też… ele­ganc­kie ko­biety. Je­śli ba­da­nia nie kła­mią taką ozdobę na ciele ma przy­naj­mniej 25% osób przed trzy­dziestką. O gu­stach się nie dys­ku­tuje, ale o zdro­wiu na­wet na­leży.

De­cy­du­jąc się na zro­bie­nie ta­tu­ażu, mało kto my­śli o środ­kach, ja­kie prze­do­stają się pod na­szą skórę wraz z barw­ni­kiem i jak to dzieło sztuki, bę­dzie wy­glą­dać na skó­rze po kil­ku­dzie­się­ciu la­tach. To nad czym się za­sta­na­wiają naj­dłu­żej klienci stu­dia ta­tu­ażu to wzór, który ma zo­stać wy­ko­nany. Tu warto znów się­gnąć do sta­ty­styk, a te in­for­mują, że po­nad po­łowa tych, któ­rzy zro­bili so­bie ta­tuaż, póź­niej tego ża­łuje. 

Ana­lizy prze­pro­wa­dzone w 14 kra­jach świata od Azji przez Eu­ropę po USA wy­ka­zały, że w uży­wa­nych po­wszech­nie far­bach do ta­tu­ażu znaj­dują się szko­dliwe dla or­ga­ni­zmu, ra­ko­twór­cze sub­stan­cje ta­kie jak fta­lany i me­tale cięż­kie. Rów­nież ko­lo­rowe barw­niki za­wie­rają szko­dliwy ołów, chrom, kadm, ni­kiel oraz ty­tan. Mają one dzia­ła­nie nie tylko ra­ko­twór­cze, lecz za­bu­rzają też go­spo­darkę hor­mo­nalną or­ga­ni­zmu. 

Ostat­nio ba­da­nia nad barw­ni­kami do ta­tu­ażu pro­wa­dzili także nie­mieccy na­ukowcy z Uni­wer­sy­tetu w Ra­ty­zbo­nie. Wy­niki: co trzeci ta­tuaż w Niem­czech za­wiera nie­do­zwo­lone sub­stan­cje, a dwa na trzy tzw. tusz tech­niczny, sto­so­wany do la­kie­rów sa­mo­cho­do­wych czy to­ne­rów. Na­ukowcy stwier­dzili też że około pół mi­liona osób w Niem­czech cierpi na spo­wo­do­wane ta­tu­ażem scho­rze­nia skóry, ob­ja­wia­ją­cych się swę­dze­niem, pie­cze­niem oraz eg­ze­mami skóry w miej­scu, gdzie go wy­ko­nano. 

Nie­stety usu­nię­cie ta­tu­ażu jest bo­le­sne, kosz­towne i nie za­wsze stu­pro­cen­towo sku­teczne. W końcu wy­my­ślono go tak, aby trwał wiecz­nie. Warto więc do­kład­nie prze­ana­li­zo­wać wszyst­kie zza i prze­ciw przed wy­ko­na­niem.

Choć jak wi­dać na za­łą­czo­nym ob­razku ta­tuaż na­prawdę może zdo­bić, to już samo pa­trze­nie na nie po uświa­do­mie­niu co mogą za­wie­rać wy­daje się… cho­ro­bliwe. Nie wiemy, czy An­ge­lina Jo­lie o tym wie, za­tem je­śli ma­cie jej pry­watny te­le­fon to pro­simy nam go prze­ka­zać, aby­śmy mo­gli jej wy­ja­snić na ja­kie nie­bez­pie­czeń­stwo się na­raża. Nasz mail: awt.​pznp@​put.​poznan.​pl

Powiązane materiały: