Przejdź do treści

Nad morze rodacy!

Dokąd po­je­chać pod­czas wa­kacji? Nad morze! Choć można usły­szeć wiele na­rzekań, że nad Bał­ty­kiem jest desz­czowo, woda w morzu zimna i w ogóle jest drogo… to jest to naj­lepsze miejsce dla pod­re­pe­ro­wania zdrowia.

Miesz­kańcy nad­mor­skich miej­sco­wości to lu­dzie o lep­szym zdrowiu niż ci, którzy miesz­kają w głębi kraju. Tak przy­naj­mniej wy­nika z ra­portu przy­go­to­wa­nego przez ba­daczy z Uni­wer­sy­tetu Exeter w Wiel­kiej Bry­tanii. By spraw­dzić, w jaki sposób na zdrowie oby­wa­tela może wpływać część kraju, w której mieszka, na­ukowcy prze­ana­li­zo­wali dane an­kiety to­wa­rzy­szącej spi­sowi lud­ności prze­pro­wa­dzo­nemu w Wiel­kiej Bry­tanii w 2001 roku, w której udział wzięło 48.000.000 osób!

Oka­zało się, że zdrowie było tym lepsze, im mniejsza od­le­głość dzie­liła ba­da­nych od wy­brzeża. Za­leż­ność ta była szcze­gólnie silna w przy­padku ob­szarów o naj­mniej­szym stopniu uprzemysłowienia.

Wcze­śniejsze ana­lizy au­tor­stwa tego sa­mego ze­społu wy­ka­zały, że jako miejsce za­miesz­kania wy­brzeże nie tylko ofe­ruje więcej moż­li­wości ak­tyw­nego spę­dzania czasu, ale także w wy­raźnie wpływa na zmniej­szenie po­ziomu stresu. Spacer po plaży uspo­kaja i re­lak­suje bar­dziej niż wi­zyta w parku czy na wsi. Jak tłu­maczą na­ukowcy może to czę­ściowo wy­ja­śniać, dla­czego miesz­kańcy wy­brzeża czują się zdrowsi.

Choć nie każdy może mieszkać w po­bliżu morza, nie­które z czyn­ników sprzy­ja­ją­cych zdrowiu można by­łoby prze­nieść w inne miejsca – mówi współ­autor ra­portu dr Ma­thew White.

Po­zdra­wiamy was zatem znad na­szego pięk­nego Bał­tyku, gdzie się opa­lamy i czu­jemy jak wraca nam zdrowie nad­szarp­nięte miesz­ka­niem w dużym mie­ście. Mamy rów­nież na­dzieję, że przy­naj­mniej część tej zdro­wotnej te­rapii po­kryje nam NFZ…

Powiązane materiały: