Przejdź do treści

Francuski klasyk

Jedną z kla­sycz­nych i wciąż ak­tu­al­nych prac na­uko­wych na te­mat gier jest książka Ro­gera Ca­il­lois Gry i lu­dzie. Czego mo­żemy się z niej do­wie­dzieć?

Ca­il­lois zaj­mo­wał się rów­no­cze­śnie grami i za­ba­wami. Wy­róż­nił cztery ich od­miany. Pierw­sza z nich, agon, opiera się na współ­za­wod­nic­twie. W dru­gim ty­pie – alea – klu­czową rolę od­grywa czyn­nik lo­sowy. Dla trze­ciego ro­dzaju, mi­mi­cry, naj­waż­niej­sze jest na­śla­dow­nic­two. I wresz­cie od­miana czwarta, ilinx, ukie­run­ko­wana jest na uzy­ska­nie po­czu­cia odu­rze­nia czy też oszo­ło­mie­nia.

Ta ty­po­lo­gia jest do­brze znana. Rza­dziej mówi się o tym, że w ra­mach każ­dego z ty­pów wy­stę­pują dwie prze­ciw­stawne ten­den­cje. Pierw­sza, na­zwana przez Ca­il­lois ła­ciń­skim sło­wem lu­dus, zmie­rza do ści­słego ure­gu­lo­wa­nia da­nej ak­tyw­no­ści, w tym do wy­zna­cze­nia wa­run­ków zwy­cię­stwa i po­rażki. Źró­dłem sa­tys­fak­cji jest wtedy po­ko­ny­wa­nie prze­szkód. Druga ten­den­cja, pa­idia (tym ra­zem po­życzka z greki), wiąże się z za­po­mnie­niem o ze­wnętrz­nej rze­czy­wi­sto­ści, cza­sami wręcz z wra­że­niem by­cia w in­nym świe­cie. Wła­śnie to prze­nie­sie­nie do­star­cza przy­jem­no­ści – pre­cy­zyjne za­sady w ta­kim wy­padku nie są po­trzebne.

Z po­łą­cze­nia obu po­dzia­łów wy­nika osiem ka­te­go­rii, które po­rząd­kują wiel­kie bo­gac­two gier i za­baw (te pierw­sze to za­sad­ni­czo lu­dus, te dru­gie – pa­idia). Na przy­kład typ ry­wa­li­za­cyjny, agon, obej­muje za­równo sza­chy, jak i pełne śmie­chu si­ło­wa­nie się dzieci lub przy­ja­ciół. Albo mi­mi­cry: z jed­nej strony ka­lam­bury na punkty, z dru­giej – wza­jemne prze­drzeź­nia­nie. Nie­kiedy jedna roz­rywka łą­czy ce­chy paru od­mian (na przy­kład gry fa­bu­larne: mi­mi­cry, alea, cza­sami także agon). I co może naj­cie­kaw­sze, po­zor­nie iden­tyczną ak­tyw­ność mo­żemy prze­ra­biać na różne typy w ka­te­go­ry­za­cji Ca­il­lois. Wo­jenna gra plan­szowa z chi­rur­gicz­nie pre­cy­zyj­nymi re­gu­łami, w tym kry­te­riami wy­gra­nej (agon-lu­dus), może prze­ro­dzić się w od­gry­wa­nie ról wy­ima­gi­no­wa­nych do­wód­ców, w któ­rym zbie­ra­nie punk­tów sta­nie się kwe­stią dru­go­pla­nową (mi­mi­cry-pa­idia). Bo­gate źró­dło po­my­słów dla gra­czy i pro­jek­tan­tów!

Ca­il­lois to tylko je­den z wielu ba­da­czy gier. O in­nych usły­szy­cie na Po­li­buda Ga­ming Zone!


AttributionNoncommercialSome ri­ghts re­se­rved by On­dra­So­ukup

Powiązane materiały: