Przejdź do treści

Wpisy oznaczone ‘obrazy’

Podgląd: Prostowanie rybiego oka

Prostowanie rybiego oka

Obiek­tyw zwany „ry­bim okiem” ma sze­roki kąt wi­dze­nia, ale też znie­kształca ob­raz. Uzy­sku­jemy dzięki temu bar­dzo cie­kawy efekt, ale nie­stety cza­sami jest on nie­po­żą­dany. Być może wkrótce bę­dziemy mo­gli mieć i sze­roki kąt, i „nor­malny” ob­raz. Ze­spół z Po­li­tech­niki Łódz­kiej chce opra­co­wać sys­tem, który w cza­sie rze­czy­wi­stym bę­dzie mo­dy­fi­ko­wał film na­krę­cony przy uży­ciu ta­kiego obiek­tywu i sko­ry­guje de­for­ma­cję ob­ra­zów. […]

Podgląd: Kiepsko śpisz, kiepsko jesz

Kiepsko śpisz, kiepsko jesz

W każ­dym du­żym mie­ście ist­nieją ca­ło­do­bowe punkty ofe­ru­jące ke­baby, frytki i ocie­ka­jące tłusz­czem bułki z mię­sem. Co może nie­któ­rych dzi­wić przez całą noc za­gla­dają tam wy­głod­niali klienci. Oka­zuje się, że nocne marki uwiel­biają ta­kie wła­śnie menu. Osoby, które mają pro­blemy z za­śnię­ciem je­dzą wię­cej i bar­dziej tłu­sto od tych, które się wy­sy­piają. Po­twier­dziły to ba­da­nia, które pro­wa­dzili na­ukowcy z St. […]

Podgląd: Wskrzeszanie gwiazd

Wskrzeszanie gwiazd

Po raz ko­lejny fik­cja wy­my­ślona przez sce­na­rzy­stów fil­mo­wych za sprawą na­ukow­ców staje się rze­czy­wi­sto­ścią. Oglą­da­li­ście film Si­mone z Al Pa­cino? Opo­wia­dał on o świa­to­wej ka­rie­rze wir­tu­al­nej, do­sko­na­łej gwiazdy. Te­raz oka­zuje się, że aby wy­stą­pić na kon­cer­cie, nie jest po­trzebna obec­ność gwiazdy. Po­zwa­lają na to ho­lo­gramy – wir­tu­alne ob­razy po­staci. W taki spo­sób na sce­nie w Kra­ko­wie w li­sto­pa­dzie ze­szłego […]

Podgląd: Jak ustawić się do zdjęcia?

Jak ustawić się do zdjęcia?

Czym zaj­mują się na­ukowcy? Nie za­wsze są to ba­da­nia na miarę No­bla, ale aku­rat te wy­niki mogą wielu oso­bom po­móc… w ka­rie­rze. Jak naj­le­piej za­pre­zen­to­wać się na zdję­ciu? Znamy już od­po­wiedź. Ame­ry­kańcy uczeni pre­zen­to­wali róż­nym oso­bom czarno-białe zdję­cia ko­bie­cych i mę­skich pro­fili pro­sząc o ich ocenę. Uczest­nicy ba­da­nia mieli wska­zy­wać które są bar­dziej, a które mniej przy­jemne dla oka. […]